O nie! meteoryty sypią się nam na głowe! Brzmiałoby to groźne gdybyśmy nie byli wyposażeni w bardzo rozwinięto telekineze umożliwiającą nam kruszenie owych skałek. Mało tego :) potrafimy także w wielkim stopniu manipulować czasem, więc w razie potrzeby można w ostatniej chwili uciec od przygniecenia.