- Tak kochasz Olę jak ona mówi?
- Chyba tak.
- Podobno rzuciłeś dla niej papierosy?
- Tak.
- I wódkę?
- Tak.
- I przestałeś grać w karty?
- Także prawda.
- To kiedy się żenisz?
- Nie wiem jeszcze. Doszedłem do wniosku, że z takimi zaletami, bez nałogów, mogę sobie znaleźć dużo lepszą dziewczynę od Oli.