Ciekawa gra strategiczno-logiczna. Zasady są łatwe - zapanuj nad całą planszą przez odpowiednie umiejscawianie sześciokątów o odpowiedniej wartości - nie zawsze jest to większa, która to pochłania przeciwnika. Istnieje też możliwość modyfikowania zasad.
Zręcznościowa gry wyścigowa wyłącznie dla dwóch graczy (brak opcji rozgrywki z komputerem). Gra oferuje dwa tryby: boxs - kto pierwszy zgarnie pojawiające się pudełka oraz ganiany - tryb przypominający zabawę w berka.
Kierujemy turlającym się ludkiem. Schodzimy na coraz to niższe poziomy (wraz z przesuwającym się ekranem). Przewrót odnawia ciągle spadającą energię ludka. Przy jednym komputerze mogą grać dwie osoby.
Druga część gry pt. "Aevarrian Coliseum". Jest to bijatyka, a bohaterami są mężni wojownicy, których sposobem na życie jest walka na arenach. Robimy wszystko aby przetrwać i toczymy krwawe potyczki na śmierć i życie.
Grają sobie w brydża dwie pary - mieszane. Gospodarze i Goście.
Gospodarze, niestety maja bardzo upierdliwego gnojka. Co chwila 12-letni gówniarz podbiega, trąca w stół, wali w krzesło - ogólnie - przeszkadza bardzo w grze. A, że jest wychowywany bez stresowo - nikt mu nie strzeli nawet klapsa.
Tylko Pani Domu od czasu do czasu rzecze, żeby się uspokoił.
Smarkacz nic sobie z tego nie robi.
Wreszcie wstaje Pan-Gość, bierze szczeniaka na bok i coś mu szepce na ucho. Wychodzą z pokoju. Po chwili Gość wraca. Zaczynają grać. Mija godzina, druga, trzecia. Totalny spokój. Goście zbierają się do domu, Pani Domu nie wytrzymuje i pyta:
- Stefan, kurka, co zrobiłeś, że nasz Karolek się uspokoił?
- Nauczyłem go walić konia.