Babcia wypełnia druczki w urzędzie... Strasznie się męczyła... Podchodzi do okienka a urzędnik mówi:
- Jeszcze tu się pani nie podpisała!
- A jak mam się podpisać? - zapytała babcia.
- No normalnie... Tak jak pod listami.
Babcia więc pisze: Całuję Was mocno! Babcia Alina!
Siedzi chłopak i dziewczyna w parku, ona roztrzepana i odważna, a on spokojny i nieśmiały. Nagle dziewczyna zaczyna się do niego dobieraćn a on ja odtrąca.
- Przecież jestem niegroźna - żali się dziewzcyna
- To samo mówili o azbeście...
Kandydatka na śpiewaczkę po zademonstrowaniu swych umiejętności pyta profesora
-Czy mój głos ma jakieś szanse
-Oczywiście. Na przykład, gdy wybuchnie pożar.
14 czerwca 2006. Niemcy, stadion w Dortmundzie. Komentuje Dariusz Szpakowski:
- I oto, proszę państwa, na murawę wybiega drużyna polska. Biało-czerwone stroje z orłem na piersi... do piłki podbiega Jacek Bąk, podaje do Kosowskiego, ten drybluje... przerzut na lewą stronę boiska do Rasiaka, strzał i goooooooool!.... Przy piłce znowu Kosowski... Żurawski... podaje do Krzynówka, ten krótko do Szymkowiaka, strzał i.... goooooooooool! Jak wspaniale gra dzisiaj nasza narodowa reprezentacja! Ale teraz krzyk na trybunach wzmaga sie bardzo, bo oto z tunelu wybiegają na boisko pilkarze niemieccy...